Koń a dziecko


Kontakt dziecka z koniem to ruch, przebywanie na świeżym powietrzu, lecz także świetna szkoła empatii, poczucia odpowiedzialności, dbania o przyjaciela. Dzieci, które zaczynają jeździć na kucach wyrabiają w sobie świetny kontakt z naturą, a to właśnie jest najlepszym antidotum na skomputeryzowany i mocno odhumanizowany świat, w którym przyszło im dorastać.

Kuce to te
ż najprawdziwszy sport jeździecki dzieci. Uczestniczą one w zawodach w kategoriach wiekowych od 9 do 16 lat na konikach, których wzrost nie przekracza 148 cm, a potrafią przeskoczyć przeszkodę 135 cm, niewiele mniejszą od swego wzrostu. Dotyczy to oczywiście kadry, która startuje w Mistrzostwach Europy. Sport dzieci na kucach szybko się w Polsce rozwija. Pierwsze MP kuców odbyły się w 1996 r. Startowało w nich 50 małych zawodników, obecnie (2006) w zawodach w Polsce bierze udział ponad 200 dzieci i dosiada ponad 300 kuców. Sześcioro dzieci jest w polskiej kadrze narodowej, która przygotowuje się do ME. W sierpniu 2004 r. Polska (Jaszków) była gospodarzem ME kuców we trzech dyscyplinach jeździeckich: skokach, ujeżdżeniu i wszechstronnym konkursie konia wierzchowego.

O wspaniałym aspekcie kontaktu konia z dziećmi można pisać w niesko
ńczoność. Dlatego na dużych jeździeckich imprezach o dzieciach się nie zapomina. Podczas ComputerLand Toyota World Cup 2006 najmłodsze dzieci (9 – 11 lat) zaprezentowały się na najmniejszych kucykach (wzrost do 120 cm). Była to popisowa jazda w której dzieci i kucyki pokonywały tor 10-ciu przeszkód, a później będą rywalizowały ze sobą w wyścigu równoległym.